1994

KINGA PRZYCHODZI NA ŚWIAT

Urodziłam się 4 lutego w Łęczycy, w Polsce. Od najmłodszych lat wykazywałam dużą fascynację zwierzętami, zwłaszcza końmi. Mój dom rodzinny przez większość czasu był wypełniony zwierzętami. Były w nim koty, psy, króliki, chomiki, szczur, ryby akwariowe, gołębie i żółw. Nigdy natomiast nie miałam własnego konia.

2007-2012

PIERWSZE KROKI

Naukę jazdy konnej rozpoczęłam w wieku 14 lat, w niewielkiej szkółce rekreacyjnej nieopodal mojego domu rodzinnego. Znalazłam odwagę, by zapytać jej właściciela, czy mogę pomagać w stajni w zamian za lekcje nauki jazdy konnej. W miejscu tym mogłam jedynie nauczyć się jazdy konnej w trzech chodach. Mała szkółka niestety nie oferowała dalszych możliwości rozwoju w jeździectwie, dlatego trudno było mi w tamtym czasie uzyskać bardziej zaawansowaną wiedzę i umiejętności. Mimo tego, doświadczenie to obudziło we mnie pasję, która trwa po dzień dzisiejszy. Życie poza miastem i zależność dziecka od możliwości rodziców często ogranicza nadzieje i marzenia. Ale nie dla mnie! 🙂

2009-2013

ATLETKA

Oprócz jazdy konnej byłam członkiem Miejskiego Klubu Lekkoatletycznego. W okresie tym trenowałam skok wzwyż i biegi przez płotki. Stawałam na podium kilkukrotnie i wielokrotnie reprezentowałem moją szkołę w zawodach sportowych w biegach długodystansowych, skoku w dal i w siatkówce.

2010-2014

CZŁONEK ZWIĄZKU STRZELECKIEGO "STRZELEC"

Podczas nauki w szkole licealnej zaangażowałam się w patriotyczną organizację paramilitarną. Dzięki temu doświadczeniu udało mi się zdobyć przydatną wiedzę i praktyczne doświadczenie do pracy w służbach mundurowych, którymi byłam zainteresowana w tamtym czasie.

2013-2016

PEDAGOG

Ukończyłam studia pedagogiczne na najstarszym uniwersytecie pedagogicznym w Polsce – Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Zdobyłam tam niezbędną wiedzę i umiejętności do pracy z osobami o specjalnych potrzebach oraz „trudną” młodzieżą.

 

2016

KLASYCZNE UJEŻDŻANIE W PORTUGALII

Nigdy nie myślałam o pozostaniu w Polsce, w celu kontynuacji nauki jazdy konnej. Pewnego dnia uzyskałam możliwość nauki klasycznego ujeżdżenia od portugalskiego jeźdźca, Pedro Nevesa. Od tego czasu Portugalia stała się moim drugim domem. Tutaj po raz pierwszy dosiadłam koni iberyjskich, całkowicie zakochując się w ich pięknie i dzielności. Miałam także przyjemność jeździć na koniu znanym z walk z bykami, jeździć po cudownych portugalskich plażach i poznawać tę wspaniałą kulturę.

W tamtym czasie wciąż myślałam o obraniu innej ścieżki i treningu w nurcie naturalnego jeździectwa. Szczęśliwie u Pedro dowiedziałam się o Academic Art of Riding i zaczęłam powoli interesować się tą szkołą.

2017

ACADEMIC ART OF RIDING - PIERWSZY KONTAKT

Mój pierwszy kontakt z Academic Art of Riding miał miejsce w Szwecji. Moim trenerem i mentorem była Leonie-Sophia Fasse. Podczas 3-miesięcznego intensywnego treningu zgłębiłam różne podejścia do pracy z końmi: Academic Art of Riding, Centered Riding, Facilitated Equine Experiential Learning. Czas ten nie był wyłącznie poświęcony zdobyciu technicznej wiedzy z zakresu treningu koni, był także skupiony na samorozwoju. Dzięki treningowi Mindfullnes uzyskałam głębszy wgląd w siebie. Od tamtego czasu zdecydowałam się podążać za ideą szkolenia koni według Academic Art of Riding, ale nigdy nie chciałam jej używać w odosobnieniu od innych równie wartościowych podejść do treningu.

2017

ACADEMIC ART OF RIDING W PORTUGALII

Odkąd poczułam, że Portugalia jest moim drugim domem, chciałam tam jak najszybciej wrócić. Szczęśliwie znalazłem Dörte Bialluch Vaz Pinto (licencjonowanego trenera Benta Branderupa) żyjącą w słonecznym raju tuż obok Oceanu Atlantyckiego. Kolejny 3-miesięczny trening wypełnił luki w mojej wiedzy. To był wspaniały czas, który pozwolił mi uczyć się od Dörote nie tylko Akademickiej Sztuki Jeździekiej, ale także zobaczyć, jak komunikuje się z końmi na wolności.

 

2018

WYPRAWA DO ŹRÓDŁA WIEDZY

W końcu otrzymałam życiową szansę trenowania pod nadzorem samego założyciela Academic Art of Riding – Benta Branderupa. Mimo, że nie miałam własnego konia, Bent dał mi możliwość pobierania lekcji na przydzielonym 7 letnim koniu rasy New Forest. Po raz pierwszy w życiu miałam okazję uczyć konia podstaw pracy z ziemi od samego początku. Byłam bardzo podekscytowana, przekonując się, jak wiele możemy osiągnąć w ciągu 3 miesięcy. Skupiliśmy się głównie na pracy z ziemi i lonżowaniu, podczas której pracowaliśmy nad zachowaniem właściwej równowagi, gibkości i kształtu ciała, trzech najważniejszych części podstawowego szkolenia koni. Oprócz bezpośrednich lekcji z Bentem, swoją wiedzę pogłębiałam uczestnicząc w lekcjach z innymi studentami oraz obserwując codzienne własne treningi Benta z jego osobistymi końmi.

Był to dla mnie wyjątkowy czas zapoznawania się z tajnikami sztuki szkolenia koni, rozwijania umiejętności dostrzegania indywidualnych cech każdego konia oraz uzmysławiania sobie ich zróżnicowanych potrzeb treningowych.